Devire.
4 85 6 1

Opinie o Devire.

Arcuus

Typowa korporacja - połowa pracowników zaciągnięta z Hays więc i standardy podobne. Nie wyróżnia się na plus niczym od wspomnianego Haysa czy Michela Page. Plusy: dużo profesjonalistów, oddanych swojej pracy, jasny system wynagrodzeń, bardzo dobre warunki do samodzielnej pracy Minusy: brak szkoleń, mało przejrzyste zasady - o większości istotnych kwestii decydują wyłącznie sympatie i umiejętność podlizywania się przełożonym, opóźnienia w wypłatach

Weronika
@Arcuus 13.02.2018 11:06

Arcuus dzięki za Twoją opinię - są to dla nas cenne uwagi. Mimo, że wspomniałeś, że nie różnimy się na tle konkurencji, to jednak znalazłeś u nas cztery bardzo duże, wyróżniające nas plusy. Bardzo nas to cieszy, bo kwestie o których wspominasz to filary naszej firmy. Nasz Zespół, jak sam napisałeś, to fantastyczni ludzie, którzy bardzo angażują się w swoją pracę i budują fajną firmę wewnątrz oraz na zewnątrz. Jasny system wynagrodzeń i bonusów to coś na czym zależało nam od początku. Jesteśmy dumni, że udało nam się wprowadzić 100 proc. przejrzystość płac, gdzie wszyscy nasi Pracownicy znają zarówno wysokość pensji na każdym stanowisku, systemy bonusowe a także wiedzą jakie są kryteria awansu. Kolejna sprawa to możliwość samodzielnej pracy, która u nas jest kolejnym priorytetem. Wierzymy, że dostarczanie ludziom odpowiednich narzędzi jest znacznie lepszym rozwiązaniem, niż narzucanie Zespołom jak mają wykonywać swoją pracę. Każdy jest inny i lubi pracować własnym systemem. Jeżeli ten system się sprawdza, to nie widzimy potrzeby aby na siłę kogoś zmieniać ???? Jeżeli chodzi o szkolenia, to mamy obecnie około 18 programów szkoleniowych. Tablica z harmonogramem szkoleń jest powieszona w naszym biurze w Warszawie na I piętrze. Jest oczywiście dostępna także dla wszystkich w systemie. Dodatkowo, podczas naszych comiesięcznych spotkań firmowych, nasza HR Manager przypomina kiedy odbywają się najbliższe szkolenia. Jeżeli jeszcze u nas pracujesz, to zachęcamy Ciebie serdecznie do brania udziału – każdy może zapisać się na zajęcia. Nasz dział HR na bieżąco prosi także o zgłaszanie pomysłów na szkolenia i uaktualnia listę zajęć według potrzeb Pracowników – jeżeli jakiegoś tematu Ci brakuje, to daj koniecznie znać. Możesz taki pomysł zgłosić także przez naszą platformę gamifikacyjną - rozwiązań tutaj jest wiele. Jeżeli chodzi o terminowość pensji, to być może odnosisz takie wrażenie ze względu na nasz system transz. Odezwij się do działu księgowości – dziewczyny wytłumaczą Ci jak działa nasz system, żebyś nie czuł się poszkodowany. Jeżeli chodzi o kwestie mało przejrzystych zasad współpracy z przełożonymi, to pamiętaj proszę, że w Devire odbywają się regularne oceny pracy Managerów i wszyscy członkowie Zespołów mogą wówczas dać znać, jak oceniają ich pracę. Ostatnia ocena miała miejsce w styczniu 2018 – mamy nadzieję, że skorzystałeś z okazji i zgłosiłeś swoje uwagi. Jeżeli tak, to z pewnością będą zaadresowane. Pamiętaj jednak, że nie trzeba czekać na ocenę Managerów, aby zgłosić jakiś problem. Ponownie zachęcamy abyś wszelkie tego typu wątpliwości zgłaszał do działu HR. Jeszcze raz dzięki za czas poświęcony na podzielenie się opinią. Pozdrawiam, Weronika wwotawa@devire.pl

Weronika

@Pracownik, rozumiem, że polecasz pracę w Devire. Piszesz, że atmosfera jest w porządku. Możesz uzupełnić swój wpis i napisać co lub kto tworzy komfortową atmosferę? Jak oceniasz tę firmę jako pracodawcę?

Administrator

Zachęcam osoby, które są zatrudnione w Devire. o opisanie nowej atmosfery panującej w tej firmie. Jak w tym momencie wyglądają warunki zatrudnienia? Czy pracodawca organizuje swoim pracownikom szkolenia podnoszące ich kompetencje?

Pracownik
@Administrator 08.02.2018 14:47

Atmosfera w firmie jest świetna! Polecam!

Kandydatka

O firmie Devire mam jak najgorsze zdanie. Pierwszy raz od niepamiętnych czasów rekruterka wyprowadziła mnie z równowagi. Aplikowalam na konkretne stanowisko i juz tego samego dnia otrzymałam telefon z zaproszeniem na rozmowe. Po odbytej rozmowie pani prowadząca powiedziała ze zarekomenduje mnie pracodawcy. Zadzwoniła dnia nastepnego ze juz za kilka godzin musze sie u niego stawić. Rzucilam wiec wszystko i udalam sie na rozmowe. Po niej, absolutna cisza. Ani telefonu z zapytaniem jak odbieram pracodawcę, ani jak wyglada dalszy proces rekrutacji. Kamień w wodę. Po kilku dniach wysłałam maila z pytaniem co dalej, ale nie otrzymałam odpowiedzi. Po kilku dniach ponowiłam pytanie i dowiedziałam sie ze pani rekruterka była chora i przykro jej ale zatrudnili innego kandydata. Szlag mnie trafił nie dlatego ze wybrali kogoś innego ale pani Anna wykazała sie kompletnym brakiem szacunku do mojej osoby. Należała mi sie odpowiedz zwrotna, i odpowiedz na maila ktory został kompletnie zignorowany. A kłamstwo ze była chora jest tak grubymi nićmi szyte ze aż niesmaczne. Podczas choroby zazwyczaj posiadamy zwrotkę. Kandydat jest ok do momentu kiedy spełnia swoją funkcje jeśli odpada nie dostaje żadnego feedbacku. Nie polecam tej firmy. Miałam przyjemność współpracować z konkurencja ( manpower antal ) i zawsze ale to zawsze dostawałam feedback. Nigdy tez moje maile nie były ignorowane. Mysle ze skończyły sie czasy kiedy potencjalny kandydat traktowany jest z gory a nie jako partner i chyba pora przeszkolić z obsługi klienta pracownikow.

Katarzyna Jaskóła
@Kandydatka 07.12.2017 17:52

Szanowna Pani, Bardzo dziękuję za znalezienie czasu na opisanie sytuacji. Będę wdzięczna jeżeli znajdzie Pani jeszcze chwilę aby napisać do mnie na maila i podać trochę więcej szczegółów tej sytuacji: w jakim procesie rekrutacyjnym wzięła Pani udział i z którym Konsultantem się Pani kontaktowała. Będę zobowiązana za wiadomość na adres: kjaskola@devire.pl Gwarantuję pełną anonimowość Pani osoby. Chciałabym zweryfikować informację o chorobie naszego Konsultanta. Niestety wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i sytuacja nagłej choroby może się przydarzyć każdemu. Niestety, w ostatnim czasie sezon na przeziębienia nie ominął także naszych biur. Chciałabym to jednak dokładnie sprawdzić i w razie potrzeby, zastosować odpowiednie działania, aby takie sytuacje nie miały miejsca w przyszłości. Z góry bardzo dziękuję za pomoc. Z wyrazami szacunku, Katarzyna Jaskóła, HR Specialist kjaskola@devire.pl

Onna

Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w tej firmie. Potwierdzam poprzednie negatywne opinie. Po pierwsze pracownik, który ze mną rozmawiał miał blade pojęcie o stanowisku, na które aplikowałam. Po drugie nie sprawdził moich kompetencji z języka, który miałam wpisany w CV jako zaawansowany, a sprawdził z tego, który miałam podstawowy (po co?). Po spotkaniu w firmie docelowej dostałam kilka bezsensownych telefonów (jak poszło? czy nadal jest pani zainteresowana ofertą?), natomiast jak przyszło do poinformowania mnie o odpowiedzi firmy docelowej, na telefon nie mogłam liczyć. Sama upominałam się o informację, a obiecywano mi kontakt, który nie następował. Dodam tylko, że poinformowano mnie, że zostanę telefon także w przypadku negatywnej decyzji firmy.

Katarzyna Jaskóła
@Onna 27.10.2017 13:07

Szanowna Pani, Rzeczywiście nasi Konsultanci często dzwonią do Kandydatów po drugim etapie rekrutacji, jakim jest rozmowa u Klienta. Czemu to robią? Ponieważ zależy nam na poznaniu zarówno opinii Klienta o Kandydacie, jak również na poznaniu opinii Kandydatów na temat potencjalnego pracodawcy. Rozmowa kwalifikacyjna jest sytuacją bardzo stresującą dla większości Kandydatów. Zdarza się, że w nerwach zapomną o coś dopytać, czegoś ustalić i od tego min. są nasi Rekruterzy - sprawdzają czy rozmowa przebiegła pomyślnie, czy może są jakieś kwestie, które mogą pomóc wyjaśnić. Często są też osobami, które pomagają w negocjacjach warunków zatrudnienia, np. wysokości pensji lub ilości benefitów, ponieważ Kandydat wstydził się to zrobić osobiście podczas rozmowy z potencjalnym pracodawcą. Zazwyczaj nasi Konsultanci uprzedzają Kandydatów, że będą dzwonić po rozmowie kwalifikacyjnej u Klienta. Jeżeli nie została Pani o tym poinformowana, to bardzo przepraszam za tę sytuację. Zaniepokoiła mnie informacja, że nie dostała Pani informacji zwrotnej odnośnie decyzji w sprawie rekrutacji. Byłabym wdzięczna za wiadomość w jakim projekcie rekrutacyjnym brała Pani udział oraz który z naszych Konsultantów się z Panią kontaktował. Będę zobowiązana za wiadomość na adres: kjaskola@devire.pl Gwarantuję pełną anonimowość Pani osoby. Z góry bardzo dziękuję za pomoc. Z wyrazami szacunku, Katarzyna Jaskóła, HR Specialist kjaskola@devire.pl

Grzegorz

Bałagan, chaos, masakra. Umawiamy się na konkretną godzinę i cisza, na następny dzień dzwoni do mnie ktoś inny niż osoba, z którą się kontaktowałem o porze zupełnie nieadekwatnej. Pani nic o mnie nie wie, nie przeczytała mojego profilu, dzwoni do mnie z niczym... strata czasu, zero profesjonalizmu, ukrywanie informacji - o stanowisku nie dowiedziałem się nic.

Katarzyna Jaskóła
@Grzegorz 23.10.2017 10:06

Szanowny Panie Grzegorzu, Będę wdzięczna jeżeli znajdzie Pan chwilę aby przesłać do mnie parę dodatkowych informacji: w jakim projekcie rekrutacyjnym brał Pan udział oraz którzy z naszych rekruterów się z Panem kontaktowali. Będę zobowiązana za kontakt na adres: kjaskola@devire.pl Gwarantuję pełną anonimowość Pana osoby. Zapewniam, że ta sytuacja znacznie odbiega poziomem od oferowanego przez nas standardu usług i gdy dowiadujemy się o takim podejściu do naszych Kandydatów, nie zostawiamy tego bez reakcji z naszej strony. Z góry bardzo dziękuję za pomoc. Z wyrazami szacunku, Katarzyna Jaskóła, HR Specialist kjaskola@devire.pl

Fela

Miałam okazję spotkać się z Rekruterka z tej firmy. Żenujący poziom, zero profesjnoalizmu, problemy ze skupieniem, przekrecanie słów i liczb, słownictwo proste, Pani zwracała się do mnie tak jakbym była jej koleżanką używając zwrotów z popkultury. Brak wiedzy o projekcie,ktory dał o sobie znać, gdy zaczęłam zadawać proste pytania. Pani ciągle mi przerywala, 3 razy kończyłam jedno zdanie związane z tematem. Pani nawet nie sprawdziła moich umiejętności językowych, poczytała CV, cos zanotowała, powiedziala, że zarekomenduje. Tylko jak zarekomendowac kogoś z kim się wystarczająco dużo nie rozmawiało? Stracony czas, różnie dobrze mogłyśmy porozmawiać przez telefon zamiast się spotykać bo to nic nie wnioslo. Pracodawcy zatrueniajacy ta agencję powinni wiedzieć z kim mają do czynienia. Devire to pośrednik pracy, który przekazuje CV bez odpowiedniego sprawdzenia kandydata. Byłam na wielu rozmowach i jeszcze nikt nie reprezentował tak niskiego poziomu.

Katarzyna Jaskóła
@Fela 19.10.2017 12:05

Szanowna Pani, Dziękuję za szczegółowe opisanie sytuacji. Przywołane przez Panią zdarzenie zdecydowanie odbiega standardem od praktyk jakie stosujemy w naszej firmie. W związku z powyższym, będę głęboko zobowiązana, jeżeli znajdzie Pani kilka minut wolnego czasu aby przesłać do mnie parę dodatkowych informacji w tej sprawie. Byłabym wdzięczna za wiadomość w jakim projekcie rekrutacyjnym brała Pani udział oraz z którym z naszych rekruterów odbyła Pani tę rozmowę. Będę wdzięczna za kontakt na adres: kjaskola@devire.pl Gwarantuję pełną anonimowość Pani osoby. Zapewniam, że gdy dowiadujemy się o takich sytuacjach, nie zostawiamy tego bez reakcji z naszej strony. Z góry bardzo dziękuję za pomoc. Z wyrazami szacunku, Katarzyna Jaskóła, HR Specialist kjaskola@devire.pl

Rafał

Jedna z najsłabszych firm, z jakimi miałem do czynienia. Tylko zawracanie głowy, szkoda czasu na pisanie i wysyłanie CV i LM. Prezes niech przyjmie do wiadomości, że jak ktoś zna język(i) i ma jakieś tam doświadczenie, to raczej pracą za mniej niż 5-6 tys. zł netto miesięcznie nie będzie zainteresowany, i nie mówimy o stanowiskach kierowniczych.

Katarzyna Jaskóła
@Rafał 21.11.2017 19:04

Szanowny Panie Rafale, W odpowiedzi na Pana komentarz, pragnę zaznaczyć, że jako agencja rekrutacyjna działamy w imieniu naszych Klientów, którzy w całości są podmiotem decyzyjnym, jeżeli chodzi o wysokość oferowanego wynagrodzenia. Staramy się doradzać naszym Klientom w kwestiach konkurencyjności stawek, natomiast finalna decyzja zawsze należy do Nich. W związku z powyższym, nasi pracownicy mogą zaoferować Kandydatom jedynie wynagrodzenia zaakceptowane przez naszych Klientów. Z wyrazami szacunku, Katarzyna Jaskóła, HR Specialist

Starosta

A gdzie się podziala wypowiedź prezesa firmy będąca odpowiedzią na komentaz użytkownika "op"?

Poldek

Widzę, że Devire zaczyna dopadać problem braku pracowników. Chcąc mieć w swoim składzie dobrych fachowców chyba trzeba podnosić wynagrodzenie innego nie widzę rozwiązania.

op

Pracowałam w devire tylko przez miesiąc, w dużej mierze wszystko zależy od działu do którego się pojdzie. W jednym jest beznadziejna atmosfera, sztywno i nudno, zero opieki nad nowymi pracownikami. A w innym jest luźno, elastycznie i bardzo miło. Naprawde ciezko powiedziec czy polecam firme, poniewaz kazdy dzial ma inna specyfike. Natomiast w dziale w ktorym ja bylam atmosfera naprawde super, duzy luz, dostawalam duze wsparcie, ale tez duza samodzielnosc w dzialaniu. Jednak ogromnym minusem (dla mnie) bylo ciagle poruszanie tematow polityki i spolecznych. Sadzilam do tej pory, ze rasizm i seksizm sa w pewnym sensie zakazane. Firma, ktora chce miec dobry wizerunek powinna dbac o kulture w miejscu pracy i nie pozwalac na tak okropne teksty, ktore padaly (nie bede cytowac bo az wstyd). Poza tym kwestia zarobkowa tez jest dosc niejasna. Dwie osoby na tym samym stanowisku zarabiaja zupelnie inne pieniadze i nie mowie tu o prowizjach od placementu bo to jest oczywiste. Nie zdziwi fakt, ze pensje mniejsza otrzymywala kobieta. Dla mnie cos takiego jest niedopuszczalne i firma powaznie powinna zastanowic sie nad wartosciami, jakie prezentuje. Jestem jednak za tym by polityka i praca nie szly ze soba w parze, a zarobki powinny byc adekwatne do kwalifikacji, a nie do plci czy wieku :) Na pewno sporo sie nauczylam, ale na dluzsza mete ciezko mi bylo odnalezc sie w firmie, ktora nie prowadzi nawet minimalnej polityki antydyskryminacyjnej. Poza tym firma naprawde profesjonalna, polecam Klientom korzystac z uslug devire :)

Kaw

Szanowny Panie Prezesie - jeśli już raczy Pan wypowiadać się publicznie, to może warto choć trochę poduczyć się ortografii oraz interpunkcji. Szczególnie w dzisiejszych czasach - gdy mamy wszelkie automatyczne korekty - bardzo dziwi mnie, gdy czytam takie kwiatki: "zadbam o to aby zwrócić " - brak przecinka przed "aby" - to przecież podstawówka!!! "drugim spostrzeżeniem gdyż" - brak przecinka przed "gdyż" - na Boga, to elementarz!!! "jako mało, w której firmie" - powinno być raczej "jak w mało której firmie" - bez przecinka "przejżystość" - !!! " każdy wie jaką pensję" - brak przecinka przed "jaką" "jaką pensję podstawową oraz system prowizyjny ma jego kolega" - błąd składniowy pensja to rodzaj żeński a system to rodzaj męski. Powinno być "jaką pensję podstawową oraz JAKI system prowizyjny ma jego kolega". "Co więcej każdy wie" - brak przecinka po "co więcej" "każdy wie też ile może" - brak przecinka przed "ile" "czy na tzw. >bandzie

Michał Młynarczyk
@op 06.09.2017 21:15

Witam Panią, i dziękuję za opinię. Jako Prezes spółki cieszę się, że oferujemy wartościowy płatny program stażowy. Oczywiście zgadzam się, że każdego rodzaju treści seksistowskie czy rasistowskie są niedopuszczalne i mimo, że nie byłem nigdy świadkiem tego typu zachowań, zadbam o to aby zwrócić na tę kwestię szczególną uwagę. Natomiast kategorycznie nie zgodzę się z Pani drugim spostrzeżeniem, gdyż w DEVIRE jako mało w której firmie dbamy o przejrzystość płac. Siatka płac jest ogólnie dostępna dla pracowników, publikujemy je w każdym wewnętrznym ogłoszeniu i każdy wie jaką pensję podstawową oraz system prowizyjny ma jego kolega. Co więcej każdy wie też ile może zarabiać na stanowisku kolejnym. Na danym stanowisku na danym "bandzie" pensje są zawsze równorzędne. Nie znam ani jednego takiego przypadku, o którym Pani mówi a zatrudniamy około 100 osób. Będę wdzięczny za kontakt na maila lub poprzez linkedin aby wskazała mi Pani konkretny przykład - choć tak jak mówię przed popełnieniem tego wpisu zweryfikowałem ponownie listę płac i nie znalazłem takiego przypadku. PS.:) Widzę że Gowork nadgorliwie usunął wypowiedź na prośbę o możliwość edycji interpunkcji. Niemniej jednak ponawiam wpis w wersji oryginalnej. Mam nadzieję, że nie urażę purystów językowych.

the vil
@Michał Młynarczyk 08.10.2017 14:52

Po co publikować coś w wersji oryginalnej, skoro można przy okazji poprawić błędy? Dziwi mnie to, że niektórzy ludzie zamiast pisać poprawnie walą byki na prawo i lewo, a osobom piszącym poprawnie zarzucają, że są "purystami językowymi"... Czy mamy zacząć pisać, że 2x2=5, żeby nie być "purystami matematycznymi"? Moi Drodzy - dbajmy o naszych rozmówców , nasz kraj i nasz język - ostatecznie kultura to cecha, która odróżnia nas od zwierząt...

Weronika

Hej! Widzieliście już nowe oferty pracy? Supply Chain Specialist (umowa na zastępstwo - 12 miesięcy) albo Business Analyst. Jak myślicie? ;)

anonim

O wypowiedzeniu umowy z ich winy informują tego samego dnia. Specjalnie przedłużali umowę o dodatkowy termin, by następnego dnia zadzwonić i powiedzieć, że jednak się pozmieniało i nie jestem już potrzebny. NIKOMU NIE POLECAM !!

Beata Pucyk - Executive Manager Temporary & Outsou
@anonim 08.02.2017 14:02

Szanowny Panie / Szanowna Pani, w odpowiedzi na Pana / Pani powyższy komentarz, pragnę zaznaczyć, że jako agencja pracy tymczasowej działamy na rzecz naszych Klientów, którzy w całości są podmiotem decyzyjnym, jeżeli chodzi o zatrudnienie danego Pracownika czy przewidywany okres takowego zatrudnienia. Część prowadzonych przez nas projektów rzeczywiście charakteryzuje się dużą zmiennością i dynamiką - wprost powiązaną z konkretnym zapotrzebowaniem naszych Klientów na dodatkowe zasoby ludzkie. Jest to spowodowane np. wzrostem ilości pracy, absencją stałych Pracowników czy potrzebą wykonania dużej ilości zadań o charakterze doraźnym w bardzo krótkim czasie. Angażując Kandydatów na poszczególne projekty bądź do pracy tymczasowej, zawsze jako agencja pośrednicząca opisujemy dokładnie specyfikę i warunki danego zatrudnienia, podając opis przewidywanych obowiązków, charakterystykę zadań czy przewidywaną długość zatrudnienia. Podejrzewam, że w Pana / Pani przypadku mieliśmy do czynienia właśnie z powyżej opisaną, "projektową" sytuacją, gdzie w trakcie zatrudnienia w kontekście pracy tymczasowej, nasz Klient zadecydował o zakończeniu projektu z uwagi na wygaśnięcie zapotrzebowania na dodatkowe zasoby ludzkie. Miał oczywiście do tego prawo, gdyż z pierwotnego założenia wynikało, iż jest to praca mająca trwać jedynie w określonym czasie, ściśle uzależniona od potrzeby biznesowej naszego Klienta. Dodatkowo chciałam nadmienić, iż różne umowy naszych Pracowników posiadają odpowiednie okresy wypowiedzenia - np. brak okresu wypowiedzenia w przypadku Umowy Zlecenia czy 7-dniowy okres wypowiedzenia w przypadku Umowy o Pracę Tymczasową. Jako agencja zatrudnienia, działamy zawsze w oparciu o aktualne przepisy dochowując postanowień umowy. Jeżeli doszło do jakiegoś nieporozumienia, bądź nie miał/a Pan/i odpowiednich informacji z naszej strony, oczywiście służymy wszelką wiedzą. Zachęcam także do współpracy z Devonshire w kontekście naszych innych rekrutacji. W zdecydowanej większości Devonshire poszukuje Pracowników do pracy stałej, gdzie ofertą jest umowa o pracę. Dokładniejsze informacje oraz konkretne ogłoszenia, może Pan/i znaleźć na naszej stronie internetowej www.devonshire.pl.

magio

Konsultant ds Rekrutacji podobno jest potrzebny - rzekomo szukaj talentów - nop ciekawe i intrygujące zagadnienie z ich strony moim zdaniem - ciekawe czym musi się taki talent wykazać w kontekście rekrutacji - w to w hr jest jakieś miejsce na indywidualność?

Malinka

Niestety nie polecam. Korzystałam z pomocy tej firmy przy pośrednictwie pracy. W CV wyraźnie zaznaczyłam, że obecnie pracuję w branży, która wymaga ode mnie codziennego kontaktu z klientem, mimo to rekruterka przy pierwszej rozmowie telefonicznej nie chciała zgodzić się na rozmowę w godzinach, które mi odpowiadają. Nie poinformowała mnie również, że następna rozmowa będzie w języku angielskim. Akurat w trakcie rozmowy przyszedł jeden z moich współpracowników, jednak rekruterka jakoś się nie przejęła tym faktem, że jestem w niekomfortowej sytuacji i nie zaproponowała, że zadzwoni w dogodniejszych godzinach, jakby nigdy nic zadawała mi dalej pytania po angielsku. Mówiła bardzo niewyraźnie i ze słabym akcentem, jej poziom angielskiego oceniam na A2. Mimo to pod koniec rozmowy stwierdziła, że mój angielski nie jest na poziomie native speakera, więc nie nadaję się do tej pracy. W ofercie była wymagana dobra znajomość angielskiego. No cóż, nie jestem zadowolona - nie dość, że musiałam się zgodzić na rozmowę w godzinach, które kolidują z moim czasem pracy, rozmawiać z osobą która słabo zna angielski to jeszcze na koniec dowiedziałam się, że to moje zdolności językowe są słabe. Mało profesjonalna firma.

malina
@Malinka 19.10.2016 09:40

to prawda. angielski rekruterow pozostawia wiele do zyczenia....

ona

Wysłałam CV, zostałam zaproszona na rozmowę. Miałam dostać oficjalnego maila z zaproszeniem. Oczywiście nic nie przyszło. Następnego dnia zadzwoniłam, by wyjaśnić sytuację. Odpowiedź: ale ja wysłałam, wyślę jeszcze raz [wg mnie gdyby wiadomość miała nie dojść, to by poproszono o inny adres mailowy]. Oczywiście maila znowu brak, ale za to SMS z zaproszeniem na rozmowę od osoby, z którą miałam rozmawiać. No ok, pojechałam. Wchodzi Pani rekruter, przedstawia się i kurczę - znowu inne nazwisko. Rozmowa przeszła pomyślnie, ale kasy dają mało - za tak odpowiedzialną pracę 1750 netto!!! Pomijam fakt, że owa Pani odpytywała mnie z angielskiego, to myślałam, że padnę. Spodziewałam się kogoś lepiej dobranego na to stanowisko, w końcu miała mnie sprawdzić. Wygooglowałam w domu ową Panią na goldenline czy linkedin [nie pamiętam już] - znajomość języka biegła!! Że co proszę? To ja nawet biegła nie jestem, a tak własnie mnie oceniono. Ludzie lubią koloryzować. Oczywiście zanim wyszłam i przeliczyłam wynagrodzenie + sprawdziłam opinię o firmie macierzystej, zgodziłam się na warunki. Dostałam odpowiedź telefoniczną, że zostałam zaproszona na rozmowę z firmą zatrudniającą. Pani rekruter obiecała, że wystosuje oficjalnego maila z datą i godziną spotkania. ZERO MAILA... ZERO! Nie poszłam więc... Bo gdzie, bo po co?

ja

nie poleca oni zbierają tylko cv dla danynych aż się boje że tam wysłałem

Artur

Fajna firma, mili ludzie i zespół, który się wspiera. Bardzo dobrze wspominam tam pracę.

eM

W rzeczywistości jest również stałe wynagrodzenie i pakiet socjaly. Podpisujesz przecież umowę :)

zawiedziona

Szczerze powiedziawszy trochę inaczej wyobrażałam sobie współpracę z biurem agencji. Pierwsze rozmowy, które przeprowadzała ze mną konsultantka były bardzo sympatyczne. Szybko otrzymałam zresztą odpowiedź o zaproszeniu na rozmowę z działem HR firmy zatrudniającej. Jednak to, co wydarzyło się później, zdecydowanie odbiegało od zachowania profesjonalnej agencji pracy. Przez ponad dwa tygodnie wydzwaniałam do konsultantki, która nie była mi w stanie udzielić odpowiedzi, na jakim etapie znajduje się proces rekrutacyjny. A przy ostatnim telefonie praktycznie na mnie wrzasnęła, że jak ja śmiałam tak źle wypaść na rozmowie i żebym więcej u nich nie aplikowała. Pomijając fakt, że trochę było mi przykro z powodu tego, że nie otrzymałam pracy, podejście konsultanta dobiło jeszcze bardziej. Po prostu - szkoda słów.

gruszka

Polecam bardzo, fajna firma i fajni rekruterze.

Oliwia

Dla mnie firma ma ogromny plus, mimo, że nie otrzymałam pierwszej pracy tam gdzie chciałam, to pani rekruterka dzwoniła do mnie z kolejnymi ofertami, tak że w przeciągu miesiąca dostałam fajną pracę. Szczególnie polecam do kontaktu Panią Magdalene i jeszcze raz dziękuję za pomoc! :)

MDK

Tak jak wskazali niektórzy przedmówcy, do momentu decyzyjnego bardzo miły i profesjonalny kontakt. Miałem otrzymać odpowiedź zwrotną, bez względu na wynik rozmowy w przeciągu 2 tygodni, zero kontaktu ( było to ponad 6 tygodni temu). Mimo prób kontatku mailowego (żadnej odpowiedzi), następnie telefonicznie - brak jednoznacznej odpowiedzi. Ogólnie firma wygląda profesjonalnie, natomiast informacja zwrotna do kandydatów jest na zerowym poziomie.

Aga

U mnie miły kontakt zarówno przed jak i po rozmowie. Mimo że nie dostałam się do pracy to Pani Rekruter która prowadziła ze mną pierwszą rozmowę pomogła mi znaleźć inną ofertę pracy i zaprosiła mnie do rozmów :) Ja jestem zadowolona z kontaktu z firmą, ale to chyba zależy na jakiego pracownika się trafi, każdy ma inne podejście:/

Phoebe

Bardzo miły kontakt do czasu rozmowy i w jej trakcie. Pani rekruterka sprawiła wrażenie bardzo kompetentnej osoby: rozmowa przebiegała w miłej atmosferze. I na tym koniec pozytywnych wrażeń. Od rozmowy minęły ponad 2 tygodnie i żadnej informacji zwrotnej (a taka miała być udzielona bez względu na wynik rekrutacji). Dzwoniłam 2 razy do tej Pani i napisałam maila: zero odpowiedzi. Ogólnie żenada i totalny brak profesjonalizmu...

Beata Paszko

Odpowiadając na Pana powyższą opinię, chciałam podkreślić, że rodzaj umowy na jaki zatrudniamy pracowników oraz budżet na dane stanowisko zależy całkowicie od naszego Klienta dla którego świadczymy usługę rekrutacji i otsourcingu personalnego. Jako agencja pracy tymczasowej zatrudniamy naszych pracowników, wśród których są i studenci i osoby bez statustu studenta, zarówno na umowy o pracę, jak i umowy zlecenie. Na samym początku rozmów z naszymi Kandydatami informujemy jak wyglądać będzie zatrudnienie i jakie są oczekiwania naszego Klienta wobec Kandydatów. Jeżeli Pan, jak zakładam nasz potencjalny Kandydat, nie jest usatysfakjonowany warunkami danej oferty pracy na podstawie umowy zlecenia, zapraszam do zapoznania się z naszymi innymi ofertami pracy, które może Pan znależć na naszej stronie internetowej www.devonshire.pl. W zdecydowanej większości są to oferty pracy stałej, gdzie ofertą dla Kandydata jest umowa o pracę.

henry

Niezłe przekręty. Nie dość że dają umowę o dzieło albo zlecenie, to koniecznie chcą ludzi ze statusem studenta, (usunięte przez administratora) na dodatek tylko 12 zł brutto za godzinę.

Anna

Moim zdaniem jest to bardzo dobra firma, znalazłam pracę za ich pośrednictwem. A Pani która przeprowadzała ze mna rozmowę była bardzo profesjonalna i o dziwio empatyczna. Ja jestem im bardzo wdzięczna.

Marek

Nie polecam, brak osoby kompetentnej do udzielenia informacji zwrotnej, a dokładnie pani u której byłem na rozmowie nie przekazała informacji zwrotnej, a na moje uwagi "nabrała wody w usta" - NIE POLECAM TEJ FIRMY (usunięte przez administratora)

Katarzyna

Byłam na rozmowie w sprawie pracy w innej firmie. Pani, która przeprowadzała rozmowę była bardzo niemiła i robiła miny słuchając moich odpowiedzi. Na koniec spotkania usłyszałam, że jest mało chętnych na to stanowisko więc może mam szansę. Jeśli moje odpowiedzi nie były zadowalające mogła zachować swoje myśli dla siebie. Nie polecam, wolę szukać pracy na własną rękę.

Zostaw opinię o Devire. - Warszawa

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Zachęcamy do podzielenia się swoimi pozytywnymi wrażeniami na temat pracodawcy.
Każda rekomendacja jest motywacją i wyróżnieniem dla firmy. Pamiętaj, że Twoja opinia ma znaczenie.

Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Devire.