Zakłady tapicerskie coraz częściej przekwalifikowują się nie na tworzenie nowych, wygodnych kanap czy wersalek, ale właśnie na wykonywanie renowacji antycznych i zabytkowych mebli tapicerowanych. Ich powrót do łask widać w większości luksusowych wnętrz, a same usługi doświadczonego tapicera nie są tanie. To jednak nie powód, żeby samodzielnie próbować zmagać się z historycznymi przedmiotami.

Praca, a może przyjemność?

Dla większości renowatorów wykonywany zawód jest pasją, przyjemnością, godzinami spędzony w sposób, jaki kochają najbardziej. Nie brakuje w Internecie co prawda tutoriali, w jaki sposób w jeden weekend zmienić wygląd starych mebli na nowe czy jak konserwować zabytki, jednak tapicer z prawdziwego zdarzenia będzie po odpowiednich studiach. Na Akademii Sztuk Pięknych, w dziale konserwacji nabywa on odpowiednich umiejętności i doświadczenia, jaki jest w tym zawodzie najważniejszy. I nieważne, jak dobre są poradniki, jakie czytamy, profesjonalną renowację zabytków powinien przeprowadzić właśnie on.

Tapicer – zawód zagadka

Wiele pracowni i warsztatów specjalizuje się w określonych stylach czy wiekach, w jakich wykonane są meble. Każdy szanujący się zakład posiada przynajmniej jednego specjalistę-tapicera, wykonującego czaso- i pracochłonne renowacje foteli czy ozdobnych krzeseł, tronów czy kanap z dawnych wieków. Często do tapicera przychodzą meble, które bywały poddawane amatorskim naprawom, wymagającym teraz ostatecznego ratunku.